Otwarcie restauracji pod marką Sphinx jest tańsze i statystycznie bezpieczniejsze niż otwarcie niezależnego lokalu o porównywalnej skali, a restauracja startuje z rozpoznawalną marką, 960 000 użytkowników programu lojalnościowego i ruchem od pierwszego dnia — zamiast wielomiesięcznego budowania świadomości.
Różnica strukturalna leży w kosztach zmiennych: niezależny restaurator kupuje surowce po cenach detalicznych lub u lokalnych hurtowników, franczyzobiorca Sphinx korzysta z centralnych zakupów negocjowanych na skalę całej sieci.
Druga różnica to kontrola food costu — w niezależnym lokalu rozjazd między food costem normatywnym a rzeczywistym (straty, błędy porcjowania, wycieki magazynowe) często pozostaje niewidoczny miesiącami; w Sphinxie system monitorowania surowców wychwytuje odchylenia na bieżąco, a receptury są standaryzowane.
Trzecia różnica: niezależny restaurator sam projektuje menu, promocje i marketing metodą prób i błędów na własnym kapitale; franczyzobiorca dostaje decyzje przetestowane na danych z całej sieci.