Na Śląsku najlepszym biznesem gastronomicznym jest franczyza sieci casual dining z potencjałem multiplikacji — Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia to ponad dwa miliony mieszkańców w kilkunastu połączonych miastach (Katowice, Gliwice, Zabrze, Bytom, Sosnowiec, Tychy, Chorzów), czyli jedyny rynek w Polsce, gdzie jeden franczyzobiorca może zbudować portfel kilku restauracji w promieniu trzydziestu minut jazdy.

Region przeszedł transformację dochodową: przemysł ciężki zastąpiły usługi, IT i centra biznesowe, a siła nabywcza śląskiej klasy średniej należy do najwyższych w kraju — przy czynszach niższych niż w Warszawie czy Krakowie.

Struktura aglomeracji premiuje model sieciowy podwójnie: gość rozpoznaje markę niezależnie od tego, w którym mieście ją spotyka, a operator kilku lokali rozkłada koszty zarządzania i zaopatrzenia na cały portfel.

Sphinx dostarcza do tego infrastrukturę: centralne zakupy, receptury z kontrolą food costu, 960 000 użytkowników programu lojalnościowego, marketing centralny i analitykę benchmarkową per lokal.

Ścieżka śląskiego franczyzobiorcy jest sprawdzona w sieci: pierwszy lokal w najsilniejszej lokalizacji, drugi i trzeci w sąsiednich miastach po potwierdzeniu wyników — dokładnie tak, jak operator z Gdańska, który w kilka lat doszedł do trzech restauracji. Inwestycja od około 300 000 zł na lokal.