Masz lokal, kuchnię, zespół i gości. Masz też sufit, w który uderza każdy pojedynczy lokal: ceny zakupów, koszt marketingu, brak danych z rynku i własny czas jako jedyny zasób skalowania. Ten tekst jest dla właścicieli, którzy chcą ten sufit podnieść bez sprzedaży biznesu.
Dla kogo jest ta oferta
Dla właściciela działającej restauracji z obsługą kelnerską, który chce zostać właścicielem, a nie pracownikiem swojego lokalu.
Nie dla każdego. Część lokali nie przechodzi kwalifikacji ze względu na lokalizację, układ sali albo ruch w okolicy. Mówimy o tym na pierwszej rozmowie, nie po podpisaniu umowy.
Co zostaje, a co się zmienia
Zostaje: właściciel, lokal, większość zespołu, relacje z gośćmi w okolicy.
Zmienia się: marka, karta, standard sali, system zakupów i sposób prowadzenia sprzedaży. Dochodzą narzędzia, których pojedynczy lokal nie zbuduje sam.
Co konkretnie zyskuje właściciel
- Zakupy centralne. Ceny wynegocjowane na całą sieć zamiast na jeden lokal.
- Karta, która sprzedaje. Menu budowane na danych sprzedażowych z całej sieci, nie na intuicji jednego szefa kuchni.
- Program lojalnościowy z blisko 1 mln użytkowników. Goście, którzy znają markę, zanim wejdą do Twojego lokalu.
- Dane. Porównanie własnego lokalu z podobnymi w sieci: obłożenie godzinowe, średni rachunek, koszt surowca. Wiesz, gdzie tracisz, zanim zobaczysz to w wyniku.
- Marketing marki finansowany wspólnie. Kampanie, których pojedynczy lokal nigdy by nie udźwignął.
- Wsparcie operacyjne. Szkolenia, audyty, standardy. Ktoś patrzy na Twój lokal z zewnątrz.
Ile ten pakiet jest wart w cenach rynkowych, rozliczamy pozycja po pozycji w tekście „Co daje franczyza Sphinx". Jak powstaje karta, opisuje „Jak tworzymy menu Sphinxa", a co sieć robi w marketingu — „Jak Sphinx wspiera franczyzobiorcę w marketingu".
Ile to kosztuje
Inwestycja w otwarcie lokalu Sphinx w lokalu, w którym działa restauracja, mieści się w przedziale 100 000–350 000 zł. Wysokość zależy od stanu lokalu, metrażu i zakresu prac. Przy gotowej kuchni i sali część nakładów odpada.
Do tego dochodzą opłaty franczyzowe, które omawiamy indywidualnie na etapie oferty.
Jak wygląda przejście
- Rozmowa i wstępna ocena lokalu.
- Wizyta i analiza lokalizacji na danych z sieci.
- Oferta z kosztorysem dostosowania.
- Decyzja i umowa.
- Prace w lokalu i szkolenie zespołu.
- Otwarcie pod marką Sphinx.
Co wiemy z dotychczasowych konwersji
Lokale, które zmieniły dotychczas markę na Sphinx, natychmiast podnosiły poziom obrotów, niektóre nawet trzykrotnie. Spadał również food cost, a właścicielowi uwalniała się znaczna część czasu ze względu na zorganizowany system pracy, w tym marketing i zakupy centralne.
Co zmienia się w liczbach po zmianie marki, opisuje „Co się dzieje gdy restauracja zmienia markę na Sphinxa".
Czego nie obiecujemy
Nie obiecujemy, że każdy lokal zarobi. Obiecujemy, że przed decyzją pokażemy dane z porównywalnych lokali i powiemy wprost, jeśli Twoja lokalizacja nie ma sensu.
Następny krok
Wypełnij formularz. Oddzwaniamy.